W Canterbury znaleziono wspaniały miecz. Eksperci porównują go z mieczem z Sutton Hoo

30 grudnia 2024, 10:56

W Canterbury w Wielkiej Brytanii archeolodzy odkryli wspaniały bardzo dobrze zachowany anglosaski miecz. Broń jest tak wysokiej jakości, że eksperci porównują ją do miecza ze słynnego Sutton Hoo. Dokładnie miejsce znalezienia miecza jest utrzymywane w tajemnicy ze względu na potencjalne bogactwo stanowiska archeologicznego. Dotychczas znaleziono tam bowiem 12 pochówków kobiet i mężczyzn, a prowadzący prace podejrzewają, że może ich być nawet 200. Wszyscy mężczyźni zostali pochowani z bronią.



Pokazano pierwszy kwantowy komputer

13 lutego 2007, 17:53

Kanadyjska firma D-Wave Systems Inc. pokazała ponoć pierwszy na świecie kwantowy komputer. Firma zaznaczyła jednak, że ich maszyna ma uzupełnić, a nie zastąpić, obecnie wykorzystywane komputery.


Szpaki wiedzą, kiedy się na nie patrzy

30 kwietnia 2008, 10:32

Szpaki są utrapieniem właścicieli ogrodów i sadowników. Zjadają lub dziobią owoce, które gniją i nie nadają się już do spożycia. Okazuje się, że ptaki te doskonale wiedzą, kiedy ludzie na nie patrzą. Starają się wtedy trzymać z dala od swojej nadrzewnej stołówki. Jeśli jednak człowiek pozostaje w tym samym miejscu, lecz nie spogląda na nie, szybciej powracają do skubania i zjadają w sumie więcej.


Telefonobut

3 marca 2009, 11:58

Pomysł telefonu ukrytego w bucie zawdzięczamy scenarzystom komediowego serialu szpiegowskiego z 2. połowy lat 60. "Get Smart!". Posługiwał się nim agent Maxwell Smart, grany przez Dona Adamsa. Urządzenie tak bardzo spodobało się australijskiemu naukowcowi Paulowi Gardnerowi-Stephenowi, że postanowił je skonstruować. Poszedł jednak z duchem czasu i zamiast obrotowej tarczy oraz tuby wykorzystał elementy telefonu komórkowego.


Nie taki zły, jak go malują

9 grudnia 2009, 11:49

Testosteron cieszy się złą sławą hormonu agresji, ryzykanctwa i niewierności, tymczasem okazuje się, że mamy raczej do czynienia z samospełniającym się proroctwem. Kobiety, którym podawano testosteron, zachowywały się bardziej wspaniałomyślnie niż panie zażywające placebo. Jeśli jednak badane przypuszczały, że zaaplikowano im hormon, stawały się bardziej samolubne od koleżanek przekonanych o przynależności do grupy placebo. Nie miało przy tym znaczenia, co naprawdę im podano.


Wyjątkowy ferromagnetyczny ferroelektryk

19 sierpnia 2010, 18:24

Materiały będące jednocześnie ferromagnetykami i ferroelektrykami występują w naturze niezwykle rzadko. Jednak połączenie takich właściwości w jednym materiale jest bardzo pożądane - można by bowiem tworzyć zeń energooszczędne układy pamięci, bardzo wrażliwe czujniki czy charakteryzujące się dużą elastycznością urządzenia emitujące mikrofale.


Były oskarżyciel Microsoftu popiera argumenty przeciwko Google'owi

1 kwietnia 2011, 12:21

Samuel Miller, człowiek, który oskarżał Microsoft w pierwszym rządowym procesie antymonopolowym, teraz popiera zarzuty koncernu z Redmond wysuwane pod adresem Google'a. Miller był główny prokuratorem w sprawie Stany Zjednoczone przeciwko Microsoftowi, którą Departament Sprawiedliwości rozpoczął w pierwszej połowie lat 90. ubiegłego wieku.


Najmniejsze połączenie elektryczne

9 stycznia 2012, 13:34

Współpraca naukowców z University of New South Wales, Melbourne University i Purdu University zaowocowała stworzeniem najmniejszego połączenia elektrycznego umieszczonego na krzemie.


Nowy sposób na leki biologiczne

31 stycznia 2013, 18:25

Dwie wiodące firmy biotechnologiczne, Amgen i Genzyme, rywalizują o to, która jako pierwsza wdroży nowatorską metodę produkcji leków biologicznych. Nowe metody pozwolą na szybsze oraz tańsze wytwarzanie leków i mogą przynieść podobnie rewolucyjne zmiany, jakie zaszły np. w hutnictwie po opracowaniu metody odlewania ciągłego.


Bezcenna statua pojawia się i znika

12 lutego 2014, 07:31

Zgodnie z oficjalną wersją wydarzeń, 26-letni rybak Jouda Ghurab wyłowił 500-kg statuę Apolla z Morza Śródziemnego u wybrzeży Gazy. Nie wiedząc, że znalezisko z brązu ma ok. 2 tys. lat, przetransportował je do domu wozem zaprzężonym w osła. Specjaliści nie chcą jednak uwierzyć w tę opowieść, bo jak podkreślają, stan figury jest doskonały, musiała więc zostać "namierzona" na lądzie, a nie w wodzie. Wg nich, historyjkę wymyślono na poczet uniknięcia sporów dotyczących własności.


Jubileusz 75-lecia Polskiej Akademii Nauk